między wzgórzami a zatoką
płynne złoto
odbijają się we mnie chmury
dzikie gęsi
jesienni wędrowcy
wołają mnie
kwiaty
które zakwitną przyszłą wiosną
między wzgórzami a zatoką
płynne złoto
odbijają się we mnie chmury
dzikie gęsi
jesienni wędrowcy
wołają mnie
kwiaty
które zakwitną przyszłą wiosną