napiłam się zimowego wiatru
napiłam się gwiazd ze studni życzeń
teraz wokół
rozpadają się chmury
zakwitają ścięte kwiaty
źródło ciągle zmienia swoje miejsce
jestem kamieniem i jestem mieczem
sroki wyciągają ze mnie białe wstążki
i najważniejsze pytanie
czy to było snem
